Maluję od kilku lat, ale mam wrażenie, że czekałam na to całe swoje życie. Zawsze czułam, że muszę robić coś co będzie mogło po mnie zostać na tym świecie, szukałam sposobu na siebie ale nie wpadłabym na pomysł, że to będzie malarstwo.
Długo pracowałam jako kosmetyczka i wizażystka i na swojej drodze spotkałam mnóstwo inspirujących kobiet. Z czasem zrozumiałam, że moja praca nie musi być jedynym zawodem jaki będę wykonywać i postanowiłam zmienić swoje dotychczasowe życie. Wiele rzeczy robiłam intuicyjnie i zupełnie przypadkowo, ale miałam wizję tego, jakie kroki powinnam podjąć aby osiągnąć sukces. Wiem, że ten sukces jeszcze daleko przede mną ale uważam, że największa przyjemność to droga a nie cel…

Na co dzień żona i mama dwójki dzieci. Członkini Związku Polskich Artystów Plastyków Polska Sztuka Użytkowa Członkini zarządu Podlaskiego Stowarzyszenia Promocji Sztuki

Malarstwo pojawiło się w wyniku zbiegu przypadkowych zdarzeń. Zawsze uważałam, że malarstwo to nie moje medium, uwielbiałam ołówek. Teraz myślę, że to był brak pewności siebie, moje kompleksy. Stopniowo zaczęłam się rozwijać, poprzez własną pracę. W obrazach staram się przenieść na płótno tę najbardziej prawdziwą, emocjonalną stronę kobiecej duszy. Na początku drogi artystycznej byłam zagubiona w
realiach promowania własnej sztuki i docierania do potencjalnych odbiorców.

Wszystkiego uczyłam się krok po kroku, sama szukałam informacji, próbowałam kontaktować się z galeriami, pracowałam ciężko nad warsztatem.

Dużo zawdzięczam wspaniałym kobietom, które spotkałam na swojej drodze.
Ta droga dała mi doświadczenie, którym chce się podzielić z innymi.

Inicjatywa Femi kolektyw powstała z potrzeby zjednoczenia działań kobiet w polskiej młodej sztuce. Wierzymy, że razem możemy więcej, a każda z nas jest wyjątkowa jako twórczyni i nie jesteśmy dla siebie konkurencją. Połączyła nas motywacja do działania i chęć brania losu we własne ręce. Jesteśmy malarkami, które tworzą i się z tego utrzymują.
Mamy podobną drogę artystyczną, która wiedzie przez wiele zakrętów i nie miała po drodze przystanku w Akademii Sztuk Pięknych. Uważamy, że najważniejsza jest twórczość, bez względu na ukończoną szkołę.

Chcemy szerzyć #Kobiecastronasztuki #GrlPower

Przewiń do góry